poniedziałek, 21 października 2013

Przemiana szafeczki

Witam,kolejny mebelek został poddany renowacji.
Owa szafeczka wpadła mi w oko kiedy byłam u cioci w garażu.
Musiałam ją zabrać i od razu wiedziałam gdzie będzie stać.
Najpierw pojechała do stolarza po nowy blat,potem  
najgorsze było szlifowanie gdyż farba była bardzo
twarda,malowanie i lakierowanie.
A oto efekt końcowy





A przed przemianą wyglądała tak



Wciąż zadziwia mnie to jak zmiana koloru potrafi zmienić mebel.




Serdecznie zapraszam na moje candy a zapisac możecie sie tutaj


Pozdrawiam

Kasia

14 komentarzy:

  1. zmiana wyszła super! warto było odratować szafeczkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. I takie odmiany uwielbiam :) Pięknie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O taaak, kolory potrafią bardzo wiele zmienić. Jest super! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem pod wrażeniem, pięknie ci wyszło

    OdpowiedzUsuń
  5. Na zdjęciu "przed" widać dokładnie ile pracy musiałaś włożyć w ten mebel.
    Świetny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmiana diametralna! Bez porównania. :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzisz, są gusta i guściki... Ja bym wolała taką sprzed przemiany ;) Tylko ją ładnie wyszlifować, wyczyścić i na nowo lakier położyć. Oczywiście wszystko zależy też od wnętrza i wystroju :) Po zmianie jednak też ładnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Dorotko są gusta i guściki ja teraz mam faze,ze wszystko na biało i chyba to widac prawda.

      Usuń